strona głównao tygodnikuredakcjaprenumeratakontaktforum

Porównanie trzech systemów rankingowych: Wcale nie musimy spadać

Zdzisław Rylski
Tygodnik Kibica nr 846 • dodano 25-01-2012r. przez darek
Celem rankingu FIFA jest jak najwierniejsze odzwierciedlenie układu sił panujących w światowym futbolu. Istnieją dwie główne szkoły tworzenia rankingu. Pierwowzorem tej pierwszej jest ranking tenisowy. Im bardziej prestiżowy turniej, tym wyżej jest punktowany. Twórcą drugiej szkoły jest prof. Arpad Elo – amerykański naukowiec węgierskiego pochodzenia, którego prace ukształtowały szachowy system rankingowy oparty na naukowych podstawach, na metodach stosowanych w statystyce.

Oficjalny ranking FIFA opracowany jest wg tej pierwszej szkoły. Metoda obliczania rankingu wg tej szkoły od samego początku wzbudzała kontrowersje. Problemem okazał się brak meczów rozgrywanych przez gospodarzy turniejów rangi mistrzowskiej, np. mistrzostw świata, mistrzostw Europy. Drużyny gospodarzy nie brały udziału w eliminacjach, rozgrywając w tym samym czasie niżej punktowane mecze towarzyskie. Dlatego też w tabelach rankingowych zawsze w tym okresie spadały „na łeb, na szyję”.  Problem ten nie został rozwiązany do dziś. Dokładny opis rankingu FIFA można znaleźć bardzo łatwo w Internecie w Wikipedii,  podając w wyszukiwarce internetowej hasło „Ranking FIFA”.


W 1997 r. fan piłki nożnej Bob Runyan przystosował szachowy system ELO do światowego futbolu, poprzez  dodanie typu meczu,  poprawki  uwzględniającej przewagę w domowych meczach i poprawki uwzględniającej różnicę bramek w meczu. W futbolowym rankingu ELO opisany powyżej problem nie istnieje. Dokładny opis futbolowego rankingu ELO można znaleźć bardzo łatwo w Internecie w Wikipedii podając w wyszukiwarce internetowej hasło „Ranking FIFA ELO”.
FIFA, wybierając pierwszą szkołę, kierowała się prostotą rozwiązania. Dostosowując ranking tenisowy do futbolu, trzeba go jednak skomplikować, i to znacznie. Należy oprócz wyniku i rangi meczu (towarzyski czy mistrzowski)  uwzględnić  siłę gry przeciwnika i siłę gry konfederacji. Z obliczonych w ten sposób punktów za mecze rozegrane przez cztery ostatnie lata wyciągane są cztery średnie arytmetyczne – każda oddzielnie dla jednego roku, następnie średnie te są sumowane z następującymi wagami

 

Zdzisław Rylski


Więcej przeczytasz w Tygodniku Kibica

© 2007 Tygodnik Kibica Wszystkie prawa zastrzeżone.
Liczba odwiedzin:877938