strona głównao tygodnikuredakcjaprenumeratakontaktforum

Piłkarz roku

Okienko na świat

Ludwiczek Czesław
Wybór piłkarza roku to w gruncie rzeczy zabawa, rozrywka, satysfakcja dla licznych kibiców i to niezależnie od tego, czy selekcji dokonują oni sami, czy też znani trenerzy, działacze, dziennikarze. W każdym razie ów akt wyborczy odnotowywany zazwyczaj pod koniec roku upowszechnił się tak dalece, że niemal w każdym kraju świata wyłania się zawodnika otrzymującego ów zaszczytny tytuł, który z jednej strony jest miarą jego popularności, a z drugiej - wysokich umiejętności piłkarskich. Problem tylko, czy rzeczywiście najwyższych pozwalających na określenie laureata mianem najlepszego piłkarza roku. Wątpliwość tę wywołuje zwycięstwo w plebiscycie „France Football” Cristiano Ronaldo, bo wiele piłkarskich autorytetów twierdzi, że lepszym od niego zawodnikiem jest Lionel Messi, Zlatan Ibrahimovic, a nawet Kaka. Pomijając jednak te wątpliwości i związane z nimi szczegółowe kryteria wyboru, stwierdzić trzeba, że piłkarz roku w tym lub innym kraju to postać zyskująca wśród kibiców podziw i szacunek. U menadżerów i skarbników klubowych natomiast nabierająca większej wartości marketingowej, bo przy ewentualnej zmianie barw klubowych za nagrodzonego zawodnika można żądać większej sumy transferowej. Spójrzmy zatem, kto w zakończonym już 2008 roku został piłkarzem roku w swoim kraju lub kontynencie. Oczywistą „oczywistością” jest fakt, że niemożliwe jest wymienienie wszystkich laureatów, toteż ci zamieszczeni poniżej trafili tu metodą wybiórczą, wręcz przypadkową. Warto przy tym podkreślić, że znajdują się wśród nich zawodnicy popularni, powszechnie znani, jak i ci, którzy wprawdzie w swoich państwach zyskują uznanie kibiców, ale na szerszej płaszczyźnie futbolowej ich nazwiska niewiele ludziom mówią. Przy tym wszystkim warto zauważyć, że większość laureatów w swoich krajach pojawia się tylko w meczach reprezentacji, natomiast na co dzień występuje w klubach zagranicznych. Oto np. najlepszym szwedzkim piłkarzem 2008 roku został wspomniany już wyżej napastnik Interu Mediolan Zlatan Ibrahimovic. Trofeum to przypadło mu już po raz trzeci w jego karierze. Tym razem jednak jego wręczenie miało bardzo uroczysty charakter. Odbyło się na specjalnie w tym celu zorganizowanej gali w Sztokholmie. Następnego dnia gazety szwedzkie zamieszczały informację o piłkarzu roku na czołówkach pierwszych stron, stwierdzając m.in.: Szwecja nigdy w przeszłości nie miała gracza tak kompletnego jak Zlatan. Z tego powodu jego wybór jest bezdyskusyjny. W Rosji piłkarzem roku został skrzydłowy CSKA Moskwa Jurij Żirkow i jest to pewnego rodzaju niespodzianka, ponieważ ten 25-letni zawodnik pozostawił w pokonanym polu faworyzowanego Andrieja Arszawina z Zenitu St. Petersburg. Obaj wprawdzie byli nominowani do 30 najlepszych zawodników Europy pretendujących do Złotej Piłki „France Football”, ale Arszawin zajął ostatecznie wysokie 6. miejsce, podczas gdy Żirkow w ogóle nie został sklasyfikowany, ponieważ nie otrzymał ani jednego punktu. Dymitar Berbatow występujący obecnie w Manchesterze United został piłkarzem roku w Bułgarii, zresztą już po raz piąty w swej karierze, wyrównując tym samym rekord słynnego Christo Stoiczkowa. Wcześniej tytuł ten uzyskiwał w latach 2002, 2004, 2005 i 2007. Na drugim miejscu uplasował się bramkarz Lewskiego Sofia Georgij Petkow, a na trzecim - pomocnik Slavii Sofia Błagoj Georgijew. Berbatow wyraził ogromne zadowolenie ze zwycięstwa, ponieważ dzięki temu ma szansę pobić rekord Stoiczkowa. Na Węgrzech natomiast piłkarzem roku został zawodnik Borussii Dortmund Tomas Hajnal. Ale jaki plebiscyt, taki zwycięzca, a najlepiej świadczy o tym fakt, że ów Hajnal w całym roku strzelił zaledwie 6 goli. Poza Europą też nie obyło się bez niespodzianek. Największą odnotowano chyba w afrykańskim Wybrzeżu Kości Słoniowej, gdzie tytuł najlepszego piłkarza roku otrzymał Bakari Kone, napastnik francuskiego Olympique Marsylia. Wyprzedził on Yayę Toure z Barcelony. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że kapitan reprezentacji tego kraju i dwukrotny już zdobywca tego trofeum (w latach 2006 i 2007) Didier Drogba występujący w Chelsea znalazł się dopiero na 6. miejscu. W Stanach Zjednoczonych palma pierwszeństwa dostała się w ręce Landona Donovana, który plebiscyt na najlepszego piłkarza roku wygrał już piąty raz. Jest on reprezentacyjnym napastnikiem USA i liderem klasyfikacji strzelców MSL. Na co dzień występuje w Los Angeles Galaxy, czyli w tym samym klubie, w którym gra David Beckham. Podobnie jak Anglik w Milanie, tak Amerykanin w Bayernie Monachium spędza zimą przerwę w rozgrywkach MSL. Azjatycka Federacja Piłkarska dokonała wyboru najlepszego gracza kontynentu. Został nim pomocnik Uzbekistanu Serwer Dżeparow z klubu Bunyodkor. Wyprzedził on Japończyka Yasuhito Endo, zwycięzcę azjatyckiej Ligi Mistrzów z zespołem Gamba Osaka. W Polsce graczem roku został Jakub Błaszczykowski, ale o tym i o samym zawodniku czytelnicy wszystko doskonale wiedzą. Czesław Ludwiczek
Tygodnik Kibica nr 2 • dodano 14-01-2009r. przez darek
© 2007 Tygodnik Kibica Wszystkie prawa zastrzeżone.
Liczba odwiedzin:915329