strona głównao tygodnikuredakcjaprenumeratakontaktforum

Dominacja Barcelony

Okienko na świat

Ludwiczek Czesław
Dokładnie taki sam cykl wydawniczy „Tygodnika Kibica” jak i „France Football” (oba pisma ukazują się we wtorki) sprawił, że dopiero dziś możemy odnieść się do opublikowanych przez francuski magazyn wyników plebiscytu wyłaniającego zdobywcę 54. Złotej Piłki. Jak już powszechnie wiadomo, trofeum to zdobył argentyński zawodnik występujący w hiszpańskiej Barcelonie Lionel Messi. Wyprzedził on ubiegłorocznego zdobywcę tego zaszczytnego wyróżnienia, Portugalczyka Cristiano Ronaldo, w sposób wprost imponujący. W całej historii Złotej Piłki, a liczy sobie ona już przeszło pół wieku, żaden laureat nie zwyciężył z tak dużą przewagą punktową jak Messi nad Cristiano, bo różnica ta wyniosła aż 240 punktów. Przepaść ta wzięła się stąd, że Argentyńczyk wygrał niemal jednogłośnie, bowiem spośród 96 jurorów z tyluż krajów świata, aż 90 postawiło go na swoich kartkach do głosowania na pierwszym miejscu, a pozostałych sześciu, którzy wyróżnili przede wszystkim Iniestę, Eto’o, Kakę i Gerarda, pomieściło go na drugim, względnie trzecim miejscu. W konsekwencji, na maksymalną liczbę 480 punktów możliwych do zdobycia, Messi otrzymał aż 473. W ten sposób międzynarodowe dziennikarskie jury uświęciło jego decydującą rolę we wszystkich pięciu sukcesach Barcelony odniesionych w tym roku, a więc w wygraniu Ligi Mistrzów, w zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii, w uzyskaniu Pucharu Króla oraz w zagarnięciu Superpucharu Europy i Superpucharu Hiszpanii. Dostrzegło też, że był najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów, zdobywając w 12 meczach 9 goli. Przy tym wszystkim podkreślić wypada, że wywalczona przez Lionela Messiego Złota Piłka jest już siódmą zdobytą przez gracza Barcelony. Wcześniej bowiem trofea te uzyskiwali Luis Suarez w 1960 r., Johan Cruyff w 1973 i 1974 r., Christo Stoiczkow w 1994 r., Rivaldo w 1999 r. i Ronaldinho w 2005 r. A skoro dotknęliśmy już danych statystycznych, to stwierdzić trzeba, że w tegorocznym plebiscycie „France Football” Barcelona była absolutnie dominującym klubem, ponieważ klasyfikacja jej zawodników przyniosła jej aż 852 punkty, podczas gdy plasujący się na drugim miejscu Real Madryt miał ich tylko 299, a kolejne kluby uzyskiwały już tylko śladowe liczby punktów - Inter Mediolan - 84, Liverpool i Manchester United po 54 pkt. Messi jest więc wielkim triumfatorem tegorocznej Złotej Piłki, ale oprócz niego nagrodzeni zostali jeszcze inni współtwórcy sukcesu Barcelony. Przede wszystkim gracz linii środkowej Xavi Hernandez, który okazał się doskonałym inspiratorem poczynań ofensywnych swojej drużyny, a równocześnie jej wspaniałym rozgrywającym. Toteż w klasyfikacji Złotej Piłki uplasował się na trzecim miejscu. Tuż za nim sklasyfikowany został jego kolega z tej samej formacji Andreas Iniesta, zawodnik zręczny, szybki, intuicyjny, dysponujący dobrą techniką i równie świetnym zmysłem taktycznym. Obaj byli kluczowymi zawodnikami Blagruany. W ogóle pierwsza, a więc najważniejsza piątka klasyfikacji Złotej Piłki wypełniona została w czterech piątych przez graczy Barcelony, bo przecież na zaszczytnym piątym miejscu znalazł się Samuel Eto’o. Kameruńczyk nie jest już wprawdzie członkiem tego klubu, ale w sezonie 2008/2009 był i strzelił dla niego 30 goli, wyprzedzając pod tym względem nawet Messiego, który odnotował 28 trafień. Nie ulega więc wątpliwości, że ma on istotny udział we wszystkich sukcesach Barcelony w poprzednim sezonie. No i na siódmym miejscu uplasował się Zlatan Ibrahimovic, który w katalońskim klubie jest dopiero od połowy roku, ale który już zaznaczył swoją obecność, choćby bramką zdobytą w „klasyku” Barca-Real. To jednak nie wszyscy zawodnicy katalońskiego klubu, bo na piętnastym miejscu znalazł się Thierry Henry, a na dwudziestym ósmym - Yaya Toure. Cały ten barceloński zestaw zawodniczy przedzielony został przez ubiegłorocznego zdobywcę Złotej Piłki, Portugalczyka Cristiano Ronaldo reprezentującego wówczas Manchester United, a dziś Real Madryt. Piłkarz ten nic nie stracił w porównaniu do roku ubiegłego i ciągle jest jednym z najlepszych napastników na świecie. Wszakże w bezpośredniej konfrontacji Barca-MU w finale Ligi Mistrzów, a następnie w hiszpańskim klasyku Barca-Real został dwukrotnie zdominowany - umownie oczywiście - przez swojego argentyńskiego konkurenta. Stąd jego drugie miejsce w klasyfikacji Złotej Piłki. Wśród 96 dziennikarzy-jurorów w plebiscycie „France Football” znajdował się przedstawiciel Polski, niżej podpisany współpracownik „Tygodnika Kibica”, który w tym roku głosował już po raz 24. z rzędu. Podobnie jak wszyscy inni jurorzy, wytypowałem piątkę zawodników, z których pierwszy otrzymywał 5 pkt, drugi 4 i tak dalej. Mój głos wyglądał następująco: 1. Lionel Messi, 2. Cristiano Ronaldo, 3. Andreas Iniesta, 4. Xavi, 5. Zlatan Ibrahimovic. Jeśli porównamy to z ostatecznymi wynikami plebiscytu, to okaże się, że czterech wytypowanych przeze mnie piłkarzy znalazło się w pierwszej piątce, a piąty na siódmym miejscu. Czesław Ludwiczek
Tygodnik Kibica nr 49 • dodano 09-12-2009r. przez darek
© 2007 Tygodnik Kibica Wszystkie prawa zastrzeżone.
Liczba odwiedzin:916823