Z pomocą dla Haiti

Okienko na świat
Ludwiczek CzesławFutbol haitański znajduje się w głębokiej żałobie po strasznym nieszczęściu, jakie nawiedziło ten kraj 12 stycznia br. Żałoba ta jest tym większa, że wśród 170 tys. ofiar tego katastroficznego trzęsienia ziemi znajduje się wielu graczy i działaczy. Trzy tygodnie po tym wydarzeniu, bo 30 stycznia br., kierownictwo futbolu w tym najbiedniejszym kraju na kontynencie amerykańskim oświadczyło, że sport ten zawiesza swoją działalność. Informację tę podał do wiadomości publicznej wiceprezydent Federacji Piłkarskiej Haiti Gary Nicolas, stwierdzając równocześnie, że pierwsza liga piłkarska tego kraju, która zgodnie z kalendarzem miała wznowić rozgrywki w poprzednim tygodniu, została odwołana.
Z kolei prezydent tamtejszej federacji Yves-Jean Bart oświadczył, że w katastrofie wywołanej trzęsieniem ziemi zginęło około 30 współpracowników związku i trudna do ustalenia liczba zawodników, a ci, którzy przeżyli, stracili wszystko, włącznie z miejscami zamieszkania. Wśród zabitych znajduje się dyrektor techniczny reprezentacji, a zarazem trener Philogene Labaze, który w 2007 roku prowadził reprezentację Haiti w mistrzostwach świata do lat 17 w Seulu. Lokal Federacji Piłkarskiej Haiti został całkowicie zburzony. Główny stadion piłkarski w stolicy kraju Port au Prince oraz boiska w wielu innych miejscowościach przekształcone zostały w obozowiska dla ludzi pozbawionych domów. – To jest prawdziwe nieszczęście nie tylko dla futbolu, ale dla całego kraju. W tych okolicznościach przewidujemy – dodał prezes – że rozgrywki piłkarskie zostaną wznowione najwcześniej za sześć miesięcy.
Zawieszony już futbol haitański do potęg nie należy, ale miał w swojej historii jeden jaśniejszy moment. Oto bowiem jego reprezentacja zakwalifikowała się do mistrzostw świata w roku 1974 w Niemczech i występowała w tej samej grupie co i Polska, przegrywając zresztą z naszą drużyną 1-7. W ubiegłym roku uczestniczyła w strefie CONCACAF w turnieju Gold Cup, przegrywając z Hondurasem 0-1, remisując ze Stanami Zjednoczonymi 2-2 i wygrywając z Grenadą 2-0. Dzięki tym wynikom awansowała do ćwierćfinału, przegrywając ostatecznie na Cowboys Stadium w Arlington w USA z Meksykiem 0-4. Reprezentacja Haiti ujęta jest w klasyfikacji FIFA i zajmuje w niej obecnie 90. miejsce. W kraju tym istniała 16-drużynowa pierwsza liga i podobna druga liga, choć bez statusu zawodowego.
Czesław Ludwiczek
Cały felieton przeczytasz w Tygodniku Kibica
Tygodnik Kibica nr 6 • dodano 10-02-2010r. przez darek