Eksterytorialna Łódź

Dziury w całym
Ludwiczek CzesławW innym miejscu dzisiejszego numeru „Tygodnika” przeczytać można o sytuacji, w jakiej znalazła się piłkarska drużyna ŁKS. Klub, jego władze, poprzedni i aktualni właściciele oraz sponsorzy, media, kibice wreszcie, nie mogą przebić się przez mur niechęci i niezrozumienia ze strony władz miasta. Jak do tej pory wszystkie pomysły i plany są odrzucane, bo „miasto nie będzie sponsorować ani finansować sportu profesjonalnego”, jak tłumaczą się miejscy urzędnicy.
Takie stanowisko staje się jednak mniej oczywiste, gdy spojrzymy na strukturę własności w innych klubach piłkarskiej Ekstraklasy i I ligi. W Ekstraklasie liderem jest zdecydowanie Korona Kielce, w której 100 procent udziałów posiada Urząd Miejski! Gdy po aferze korupcyjnej wycofał się „Kolporter”, Koronie groziło to samo, co teraz klubowi z Łodzi. Miasto bez wahania wyłożyło potrzebne fundusze nie tylko na zapewnienie drużynie wegetacji (przypomnijmy, że zbiegło się to z karną degradacją zespołu), ale i zapewniło warunki do powrotu do Ekstraklasy i do występów w niej. Sprawa była podwójnie śliska, bo stopień sportowej degeneracji był w Koronie wyjątkowo wysoki, mimo wszystko jednak władze Kielc uznały, że warto wchodzić w ten biznes, choćby po to, by przywrócić klubowi i miastu dobre imię.
Wojciech Filipiak
Cały felieton przeczytasz w Tygodniku Kibica
Tygodnik Kibica nr 7 • dodano 18-02-2010r. przez darek