Godło na sprzedaż

Dziury w całym
Filipiak WojciechJuż nie obiekty, bo te w większości dawno zostały przekazane gminom, nie karty zawodnicze, bo menedżerowie i sponsorzy zastrzegają sobie z góry dysponowanie nimi (formalnie jest to zabronione, ale sposobów obejścia przepisu nie brakuje) i oczywiście nie stare biurka, połamane krzesła i przestarzałe komputery w siedzibie administracji są obecnie największym majątkiem klubów i spółek sportowych.
Wojciech Filipiak
Cały felieton przeczytasz w Tygodniku Kibica
Tygodnik Kibica nr 14 • dodano 07-04-2010r. przez darek