Inna strona futbolu

Dziury w całym
Filipiak WojciechFutbol ma kilka twarzy. Najbardziej znana jest ta z boiska – mecze, strzelane gole, zwycięstwa, porażki. Jest strona, której nie chcielibyśmy bliżej poznawać: ta z wezwaniami do Wrocławia, podejrzeniami o korupcję i z jawnym „ustawianiem” wyników. Jest jeszcze jedna, najbardziej irytująca, bo uczestnicy wydarzeń pod pozorem dbania o dobro futbolu i swoich klubów, myślą przede wszystkim o własnych interesach i pilnują swoich spraw i pieniędzy.
Wojciech Filipiak
Cały felieton przeczytasz w Tygodniku Kibica
Tygodnik Kibica nr 41 • dodano 13-10-2010r. przez darek