Król wchodzi do Cosmosu

Okienko na świat
Ludwiczek CzesławFrancuski napastnik Eric Cantona może nie był topowym zawodnikiem w swoim kraju, bo jakkolwiek wystąpił w reprezentacji 45 razy, to jednak ominęły go największe sukcesy, jakie „Niebiescy” pod koniec ubiegłego wieku osiągnęli. Za to w Anglii zyskał sobie sławę wspaniałego gracza, między innymi dlatego, że aż pięciokrotnie, w tym raz z Leeds United i cztery razy z Manchester United, zdobywał tytuły mistrzowskie. W tym ostatnim klubie zyskał tytuł Gracza Roku, a w 2001 roku wybrany został najlepszym piłkarzem minionego stulecia, co jest o tyle dziwne, że głosujący nie pamiętali chyba o takich zawodnikach jak George Best, Denis Law czy Bobby Moore. Jedno jest pewne, że w latach dziewięćdziesiątych był to chyba najpopularniejszy zawodnik grający na Wyspach Brytyjskich, nazywany tam Eric the King, a przy tym autor wielu skandali.
Czesław Ludwiczek
Cały felieton przeczytasz w Tygodniku Kibica
Tygodnik Kibica nr 4 • dodano 26-01-2011r. przez darek