Puchar pod presją

Dziury w całym
Filipiak Wojciech
W sierpniu 1928 roku, w drugim sezonie ligowym w historii polskiego futbolu, odbywał się w Łodzi mecz ŁKS-u z Wisłą Kraków. W 63. minucie – jak wynika z ówczesnych relacji prasowych – przy stanie 2:1 sędzia przyznał Wiśle rzut karny. Dzisiaj nie da się już ustalić, czy słusznie, w każdym razie dla miejscowych kibiców była to decyzja do tego stopnia nie do przyjęcia, że wtargnęli oni znaczną liczbą na boisko i… wymusili na arbitrze jej odwołanie. Mecz dokończono, ale sędzia stwierdził potem, że decyzję zmienił pod presją tłumu w obawie o własne bezpieczeństwo i PZPN nakazał dokończenie meczu od owego rzutu karnego, którego pierwotnie nie wykonano.
Wojciech Filipiak
Cały felieton przeczytasz w Tygodniku Kibica
Tygodnik Kibica nr 18 • dodano 11-05-2011r. przez darek