Policjanci i kibole

Krótkie krycie
Mikus Dariusz Jan
W Zielonej Górze stała się tragedia – zginął człowiek. To, że był kibicem żużla, nie ma żadnego znaczenia w kontekście problemu, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa w kontekście imprez sportowych. Piszę „w kontekście”, bowiem same imprezy – nawet najlepiej zabezpieczone – nie mogą wyczerpać katalogu policyjnej prewencji. Ostatnio do najbardziej drastycznych zajść dochodzi w okolicach trybun. Powód jest prosty – stadionowym bandytom nie chodzi wcale o widowisko na boisku, dla nich najważniejsze jest wywoływanie burd – bez względu na miejsce.
Dariusz Mikus
Cały felieton przeczytasz w Tygodniku Kibica
Tygodnik Kibica nr 39 • dodano 05-10-2011r. przez darek